Sondaż okołowyborczy - 12/04/2012

  • Kto wykorzystuje katastrofę smoleńską?

    A które z partii Pana(i) zdaniem najbardziej wykorzystują sprawę katastrofy smoleńskiej do celów politycznych?
    • Prawo i Sprawiedliwość
    • Platforma Obywatelska
    • Solidarna Polska
    • Ruch Palikota
    • Sojusz Lewicy Demokratycznej
    • Polskie Stronnictwo Ludowe
    • Żadna
    • Nie wiem \ trudno powiedzieć
  • Stanisław Mirowski

    Druga rocznica katastrofy smoleńskiej

    Platforma Obywatelska podjęła w początku roku trud przeprowadzenia reformy emerytalnej i reformy refundacji leków. Jak w każdej demokracji partia rządząca – bez względu czy reformy dobre, czy złe i czy dobrze przygotowane czy źle - zapłaciła za to wysoką cenę tracąc elektorat. Spadek poparcia, zakończony w początku lutego, spowodował, że rządzący musieli rozważyć ograniczenie reform (szczególnie emerytalnej). To wystarczyło do zahamowania spadków, ale nie wystarczyło do początku odzyskiwania przewagi nad PiS. Tak jak rok temu – odzyskiwanie przewagi PO nad PiS jest związane z rocznicą smoleńską, przy czym obie partie zyskują, ale PO więcej. I ludzie dostrzegają, że rocznica kwietniowa ma charakter polityczny (ponad ¾ wskazań). Dzięki zaostrzeniu konfliktu obie partie zyskują. Jednocześnie na pytanie kto upolitycznia – zdecydowana większość wskazuje na PiS, którego zyski są w kwietniu (jak przed rokiem mniejsze). Mamy więc dość wykorzystywania tragedii smoleńskiej do doraźnych celów partyjnych, czego dowodem fakt, że spór PO-PiS toczy się w tym roku na niższych poziomach poparcia obu partii – a w szczególności PO (strata prawie 5%) – podczas gdy PiS powraca na poparcie sprzed roku.

    Wyjaśnienie przyczyn katastrofy smoleńskiej jest ważne dla ponad 25% społeczeństwa. Opieszałość w wyjaśnianiu kosztuje rządzących dużo – ale też i spór wokół przyczyn potrafi odwrócić uwagę społeczną od rzeczywistego braku akceptowalnych reform i stawienia czoła rzeczywistym problemom przez rządzących. Trudno imputować PO, że katastrofa była jej na rękę, ale gołym okiem widać, że jej rocznice pozwalają odsuwać podjęcie trudnych tematów, wymagających męskich decyzji, żeby wspomnieć choćby finansowanie rozwoju kolei, opóźnienia w budowie autostrad, nieudolne reformy emerytalne i refundacji leków, problemy ze szkolnictwem itp.

    Jak wskazują badania, 80% Polaków uważa, że potrzebującemu trzeba pomóc. Narastające kłopoty z lekami do chemioterapii w chorobach nowotworowych mogą być przyczyną kolejnych spadków poparcia PO. Czy w najbliższym czasie poparcie PiS znów się zbliży do PO (a może dojdzie do zmiany kolejności na scenie politycznej) – trudno przewidzieć. Ale liczenie przez PO na kolejny pretekst do starcia z PiS, by powiększać przewagę poparcia, może być dla PO zgubną taktyką.