Sondaż okołowyborczy - 17/06/2014

  • Przedterminowe wybory

    A czy Pana(i) zdaniem w obecnej sytuacji powinny odbyć się przedterminowe wybory?
    • Zdecydowanie nie
    • Raczej nie
    • Raczej tak
    • Zdecydowanie tak
    • Nie wiem \ trudno powiedzieć
  • Michał Kluczek

    Czarne dni dla rządzących

    W ostatnich dniach najważniejszym tematem politycznym w naszym kraju są taśmy ujawnione przez „Wprost”, które z dużym impetem uderzyły w rząd Donalda Tuska.

    Przypomnijmy, iż gazeta ujawniła nagrania rozmów ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza, prezesa NBP Marka Belki i jego współpracownika Sławomira Cytryckiego, którzy ustalali wsparcie NBP w obsłudze deficytu budżetowego, a także nagranie byłego ministra transportu Sławomira Nowaka i byłego wiceministra finansów Adrzeja Parafowicza oraz byłego szefa Grom Dariusza Zawadki, w której ten drugi stwierdził, że „zablokował” temat kontroli skarbowej żony ministra Nowaka.

    Ujawnione rozmowy zaktywizowały opozycję – prezes Kaczyński w trybie natychmiastowym zwołał konferencję prasową, w której zapowiedział złożenie wotum nieufności wobec rządu. Sam Donald Tusk nie zgodził się z tym i na swojej konferencji prasowej, mimo uznania całej sprawy za przykrą, nie podał się do dymisji, a także nie uznał, iż w tej sytuacji należałoby rozwiązać rząd.

    W związku z aferą taśmową zapytaliśmy Polaków o ich opinię, m.in. czy w tej sytuacji powinny odbyć się przedterminowe wybory. Za tym pomysłem opowiedziało się 47% ankietowanych, przeciwnych było 44% respondentów. Taka opinia nie jest najlepszą wiadomością dla rządzących, zwłaszcza gdy spojrzymy na ranking poparcia, w którym Platforma traci aż 7% do PiS co jest najgorszym wynikiem sondażowym od kilku miesięcy.

    Sam Donald Tusk w ostatnich rozmowach z dziennikarzami nie wyklucza konieczności zorganizowania przedterminowych wyborów.

    Warto przypomnieć, że nie jest to pierwsza tego typu wpadka w rządzie Donalda Tuska – wcześniej mówiliśmy o aferze hazardowej, z której ostatecznie, poza kilkoma personaliami, PO uszło bez szwanku. Wówczas jednak nastroje polityczne były zupełnie inne, a pozycja Platformy wydawała się być niezagrożona.